Przy krzyżu znów zabrzmiały pieśni maryjne. Mieszkańcy wracają do tradycji
Majowe nabożeństwa przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach przez lata były stałym elementem życia wielu polskich wsi. Choć dziś taka tradycja spotykana jest coraz rzadziej, mieszkańcy Sadlna pod Trzebiatowem postanowili do niej wrócić. Oglądajcie nasz materiał.
Pod przydrożnym krzyżem w Sadlnie wspólnie spotkali się mieszkańcy, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich, lokalni społecznicy oraz goście związani z Teatrem Kana i Teatrem Szwalnia. Wspólnie śpiewano litanię loretańską oraz pieśni maryjne, nawiązując do dawnych nabożeństw majowych organizowanych niegdyś niemal w każdej miejscowości.
Jak podkreśla sołtys Sadlna Tadeusz Wojtkiewicz, celem spotkania był przede wszystkim powrót do lokalnych tradycji i pokazanie młodszym mieszkańcom, jak wyglądały majowe nabożeństwa przed laty. Zwracał również uwagę na integracyjny charakter wydarzenia, które połączyło mieszkańców i przyjezdnych muzyków.
Przewodnicząca KGW w Sadlnie Agata Kulasek przyznaje, że cieszy ją zaangażowanie mieszkańców i wspólne przygotowania do śpiewu. Jak mówi, najważniejsze było zebranie lokalnej społeczności i symboliczny powrót do dawnych zwyczajów.
O pewnym odrodzeniu nabożeństw majowych poza kościołami mówi także proboszcz parafii w Konarzewie (pod którą podlega Sadlno) ks. Marcin Smoliga. Zauważa, że choć takie spotkania nie gromadzą już tłumów jak dawniej, w wielu miejscach nadal są organizowane i pozwalają budować lokalną wspólnotę.
Do Sadlna przyjechali także artyści współpracujący z Teatrem Kana i Teatrem Szwalnia. Wspólnie z mieszkańcami wykonywali dawne pieśni maryjne i uczestniczyli w nabożeństwie przy przydrożnym krzyżu. Jak podkreślali, takie spotkania są okazją do pielęgnowania lokalnych tradycji i wspólnego śpiewu.
W Sadlnie mieszkańcy mają nadzieję, że wspólne śpiewanie przy przydrożnym krzyżu stanie się tradycją kontynuowaną również w kolejnych latach.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!