Obiecał złoto i dotrzymał słowa. Szymon Szymański mistrzem Polski w armwrestlingu
Szymon Szymański z Trzebiatowa został mistrzem Polski w armwrestlingu w kategorii +86 kg U-18. Zawody odbyły się pod koniec marca w Raciborzu. O swoim sukcesie opowiedział w rozmowie z naszym reporterem.
Szymon Szymański, prywatnie syn znanego trzebiatowskiego strongmana Grzegorza Szymańskiego, reprezentował zaprzyjaźniony klub Orzeł Choszczno. Podczas mistrzostw zaprezentował bardzo wysoką formę – zdobył złoty medal w siłowaniu na lewą rękę oraz srebrny na prawą.
Jak przyznaje w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24, sukces nie był przypadkowy. W ubiegłym roku również stanął na podium, ale nie na 1. miejscu. Przez cały rok konsekwentnie trenował, by tym razem być najlepszym w swojej kategorii.
- Rok temu zająłem trzecie miejsce i powiedziałem, że w tym roku będzie złoto. Jak zapowiedziałem, tak zrobiłem. Dopiąłem swego – mówi Szymon Szymański.
Zawodnik podkreśla również poziom rywalizacji i atmosferę zawodów. - Wydarzenie było bardzo dobrze zorganizowane. Było mnóstwo kategorii i wielu znakomitych zawodników. Bardzo dobry klimat i świetna atmosfera – dodaje mieszkaniec Trzebiatowa.
Z osiągnięcia syna nie kryje dumy jego ojciec, Grzegorz Szymański. Jak podkreśla, sukces to efekt długich przygotowań i konsekwencji. Zwraca uwagę, że Szymon postawił sobie cel i zrealizował go zgodnie z planem. Nasz rozmówca zachęca też do wspólnych treningów w siłowaniu na rękę na trzebiatowskiej siłowni.
Dzięki zwycięstwu Szymon Szymański wywalczył awans na mistrzostwa Europy, jednak – jak sam przyznaje – na razie odpuszcza armwrestling. Chce rozwijać się w innych kierunkach. - Teraz chcę się skupić na sztukach walki, które również trenuję. Uważam, że wszystkiego trzeba spróbować – mówi zawodnik.

Na zdjęciu: Szymon Szymański wraz z tatą Grzegorzem
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!