Nocne spotkanie z olbrzymem. Z Jeziora Rejowickiego wyciągnął 192-centymetrowego suma

2026-08-12 13:37
Karol Szumny
2026-08-12 13:37

192 centymetry – dokładnie tyle mierzył sum złowiony w Jeziorze Rejowickim przez Damiana Bogdana, mieszkańca Potulińca w gminie Płoty. Do spotkania z ogromną rybą doszło w poniedziałek w nocy. Po krótkiej walce, pomiarze i pamiątkowym zdjęciu okaz wrócił do wody. Nasz reporter poznał kulisy tego niecodziennego połowu.

Na zdjęciu: Damian Bogdan ze złowionym sumem

Wędkarska wyprawa rozpoczęła się jak wiele wcześniejszych. Damian Bogdan regularnie wypływa w poszukiwaniu sumów zarówno na lokalne akweny, jak i poza powiat gryficki. W miniony poniedziałek szczęście dopisało mu jednak wyjątkowo. Po godz. 23:00 na Jeziorze Rejowickim złowił suma mierzącego aż 192 centymetry.

Mieszkaniec Potulińca wędkarstwem interesuje się od dziecka, jednak na połowie sumów skupił się około 3-4 lata temu. Zainwestował w odpowiedni sprzęt i od tego czasu systematycznie zdobywa doświadczenie. Jak przyznaje, nie jest to pierwszy tak duży sum na jego koncie. Ma również świadomość, że w polskich wodach łowiono znacznie większe osobniki. Ten okaz ma jednak dla niego szczególne znaczenie ze względu na miejsce, w którym udało się go złowić.

- Wiem, że w skali Polski nie jest to jakiś ogromny sum, bo zdarzały się znacznie większe. Jestem jednak bardzo zadowolony. Nie spotkałem się dotychczas z informacją, żeby ktoś złowił w Redze czy właśnie w Jeziorze Rejowickim tak duży okaz – mówi w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 Damian Bogdan.

Jak tłumaczy wędkarz, przy łowieniu tak dużych drapieżników trudno mówić wyłącznie o szczęściu. Nowoczesny sprzęt pomaga dziś zlokalizować rybę, ale samo jej odnalezienie to dopiero początek. Później liczą się doświadczenie, odpowiednia taktyka i cierpliwość, bo sum nie zawsze od razu zainteresuje się podaną przynętą.

- Z taką rybą nie ma przypadków. Technologia pozwala nam ją zlokalizować, ale później trzeba już odpowiednio ją przechytrzyć. Nie jest to prosta sprawa. Z sumem trzeba się trochę pobawić, bo on nie rzuci się od razu na przynętę – wyjaśnia mieszkaniec Potulińca.

Tym razem wszystko ułożyło się po myśli wędkarza. Samo starcie z 192-centymetrowym sumem trwało około czterech minut. Jak przyznaje Damian Bogdan, dodatkowym wyzwaniem było miejsce połowu. Jezioro Rejowickie jest stosunkowo płytkim zbiornikiem, a rybę udało się złowić na wodzie o głębokości około trzech metrów.

- Czułem sporą satysfakcję, bo jest to płytki zbiornik i złowienie takiej ryby na trzymetrowej wodzie to spore wyzwanie, nawet dla wędkarza, który tych sumów już trochę złowił – podkreśla nasz rozmówca.

Po wyciągnięciu suma pan Damian zmierzył rybę i zrobił sobie z nią pamiątkowe zdjęcie. Chwilę później 192-centymetrowy drapieżnik odzyskał wolność. Jak podkreśla wędkarz, była to świadoma decyzja.

- Wiem, że jest dużo sceptyków, bo wiele osób uważa suma za szkodnika, ale ja chciałem zwrócić mu wolność. Mam do tej ryby szacunek. Podejrzewam, że ten sum był nawet starszy ode mnie, więc tym bardziej chciałem go wypuścić. Cieszę się, że wrócił do wody i być może kiedyś będzie cieszył również kolejnego wędkarza – powiedział Damian Bogdan.

Ogromny sum ponownie pływa więc w Jeziorze Rejowickim i niewykluczone, że jeszcze kiedyś trafi na wędkarski haczyk – być może już jako jeszcze większy okaz.

Macie podobną historię, nietypowe zdjęcie albo osiągnięcie, którym chcielibyście się pochwalić? Piszcie do nas na kontakt@superportal24.pl lub wyślijcie wiadomość prywatną na Facebooku.


Pozostałe okazy złowione przez pana Damiana

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!