Zniszczono gminne witacze. Wójt Świerzna reaguje na obraźliwe napisy
Na witaczach ustawionych na terenie okolicznej gminy Świerzno pojawiły się obraźliwe napisy wymierzone w wójta Radosława Drozdowicza. Samorządowiec pokazał zniszczenia w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. – Zniszczyliście publiczne mienie za nasze wspólne pieniądze – komentuje.
Na tablicach witających osoby wjeżdżające na teren gminy Świerzno ktoś umieścił obraźliwy napis „wójt p**ał”. Wójt Radosław Drozdowicz opublikował nagranie, na którym pokazuje jeden ze zniszczonych witaczy i odnosi się do całej sytuacji.
- Czy myślicie, hejterzy, że mnie to naprawdę w taki sposób dotyka? No nie. Zniszczyliście publiczne mienie za nasze wspólne pieniądze. Niczego się nie wstydzę. Jak chcecie mi coś powiedzieć, to przyjdźcie, powiedzcie, porozmawiamy, ale nie róbcie tego więcej – mówi wójt Świerzna.
Samorządowiec w nagraniu przekonuje, że działania wymierzone bezpośrednio w niego nie są dla niego nowością. Wspomina m.in. o swoim samochodzie, który kiedyś został podpalony. Jednocześnie apeluje, aby osoby mające do niego zastrzeżenia kierowały je bezpośrednio do niego, zamiast niszczyć gminne mienie.
W dalszej części nagrania włodarz gminy odnosi się do krytyki, z którą spotyka się w internecie. Jego zdaniem nasiliła się ona wraz z powstaniem internetowej grupy skupiającej osoby krytyczne wobec jego działalności. Wójt wskazuje przy tym Annę Stanaszek-Kaczor, która w przeszłości pełniła funkcję wójta gminy Świerzno. Zarzuca jej tworzenie przestrzeni, w której – w jego ocenie – skupiają się osoby nieprzychylne obecnym władzom gminy.
- Ta kobieta mnie obsesyjnie nienawidzi, tworzy tam ten hejt, tam ci wszyscy hejterzy się zbierają – mówi wójt.
Radosław Drozdowicz zapowiedział również, że jesienią zamierza szerzej przedstawić swoją wersję konfliktu. Jak mówi, chce opublikować materiał dotyczący jego genezy i pokazać m.in. prywatne wiadomości, które – według niego – mają obrazować, w jaki sposób cała sytuacja się rozpoczęła.
- Teraz są wakacje i, powiem szczerze, nie chce mi się, ale jesienią nagram reportaż i pokażę genezę tego całego problemu, łącznie z wiadomościami prywatnymi, jak to wszystko powstało – zapowiada wójt Świerzna.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!