Coraz cieplej, rowery wracają na drogi. Jak dobrze zacząć sezon?
Coraz cieplejsze dni i dłuższe popołudnia sprawiają, że rowerzyści wracają na drogi i ścieżki. Zanim jednak ruszymy na pierwsze wiosenne trasy, warto odpowiednio przygotować zarówno sprzęt, jak i organizm. O tym, jak to zrobić, opowiada w rozmowie z naszym reporterem Marek Zadworny, prezes gryfickiego Klubu Rowerowego „Gryfland”.
Od tego zacznij sezon rowerowy
Wiosna rozkręca się na dobre, a wraz z nią na ścieżki i drogi wracają rowerzyści. Coraz dłuższe dni i wyższe temperatury zachęcają do aktywności na świeżym powietrzu, ale – co najważniejsze – powrót do jazdy po zimie warto dobrze zaplanować.
O tym, jak przygotować się do sezonu, opowiada w rozmowie z SUPERPORTALEM24 Marek Zadworny, prezes Klubu Rowerowego „Gryfland” Gryfice. Jak przyznaje, pierwsze kilometry ma już za sobą.
- Na pierwsze wycieczki rowerowe w tym roku ruszyłem wraz z żoną już w marcu. Średnio robiliśmy po około 30-50 kilometrów. Na początek nie ma co forsować. Czekamy na cieplejsze dni – opowiada nasz rozmówca.
Zanim jednak wsiądziemy na rower, warto zadbać o jego stan techniczny. Prezes „Gryflandu” radzi, by oddać rower do serwisu, żeby tam został dokładnie sprawdzony przez profesjonalistów. Kluczowe są również podstawowe elementy: opony i dętki, które należy regularnie kontrolować i wymieniać, a także napęd – jego czystość i sprawność mają ogromne znaczenie dla komfortu jazdy. Ważnym, a często bagatelizowanym elementem, są także światła.
- Jeżdżę ze światłami nawet w dzień. Niestety często widzę rowerzystów poruszających się o zmierzchu bez oświetlenia. To bardzo niebezpieczne i nieodpowiedzialne – zaznacza Marek Zadworny.
Pierwsze kilometry bez pośpiechu
Powrót na rower to nie tylko kwestia sprzętu, ale również kondycji fizycznej. Po zimowej przerwie organizm potrzebuje czasu, by znów przyzwyczaić się do wysiłku.
- Nie można od razu rzucać się na głęboką wodę. Trzeba stopniowo przyzwyczajać organizm do jazdy i nie przesadzać z dystansem – mówi prezes gryfickiego klubu rowerowego.
Podkreśla również, że na początku sezonu łatwo o przeziębienie, dlatego odpowiedni ubiór ma duże znaczenie. Lepiej zacząć od krótszych tras i poczekać na bardziej stabilną, cieplejszą pogodę.
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Na trasie warto być przygotowanym na różne sytuacje. Marek Zadworny radzi, by zawsze mieć przy sobie zapasową dętkę, łyżkę do opon oraz pompkę. Nie można też zapominać o nawodnieniu, szczególnie w cieplejsze dni. Kluczową rolę odgrywa także kask.
- 20 lat temu na początku mojej przygody rowerowej miałem wypadek jak jechałem bez kasku. Obudziłem się dopiero w karetce. Obiecałem sobie, że będę jeździł w kasku. Po miesiącu znów jeździłem bez. Ale jak kolega miał poważny wypadek, jadąc bez kasku, powiedziałem sobie, że nigdy więcej. Od tamtej pory z żoną nie wyjeżdżamy na rower bez kasku – wspomina nasz rozmówca. Jego zdaniem powinno być to obowiązkowe. – Zdrowie jest najważniejsze – podkreśla.
Rowerowe wydarzenie już jesienią. Nowość dla fanów e-bike’ów
Marek Zadworny za pośrednictwem naszej redakcji zaprasza do udziału w Maratonie Rowerowym Gryfland, który odbędzie się w pierwszy weekend września. Zapisy już trwają.
Co ciekawe, tegoroczna edycja przyniesie nowość – po raz pierwszy pojawi się kategoria dla rowerów elektrycznych, czyli e-bike’ów. Organizatorzy liczą, że przyciągnie to jeszcze więcej uczestników. Szczegóły na stronie dostartu.pl/maraton-rowerowy-gryfland-2026
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!