Burmistrz Domaradzka chce kolejnych podwyżek. Gołuchowski apeluje do radnych: „Mieszkańcy nie są bankomatem”
Mieszkańcy gminy Trzebiatów mogą zapłacić więcej za śmieci i podatki lokalne. Z inicjatywy burmistrz Marzeny Domaradzkiej radni mają rozpatrzyć projekty uchwał dotyczące wysokości tych opłat. To kolejna propozycja zwiększenia obciążeń finansowych mieszkańców. W tle pojawiają się pytania o kondycję gminnego budżetu i sposób gospodarowania publicznymi pieniędzmi. Głos w tej sprawie zabrał Marek Gołuchowski, były radny powiatu gryfickiego i kandydat na burmistrza Trzebiatowa, który apeluje do radnych o rozwagę.
W środę, 28 października, odbędzie się XXX sesja Rady Miejskiej w Trzebiatowie. Jednymi z najważniejszych punktów obrad będą projekty uchwał dotyczące stawek podatku od nieruchomości oraz opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Burmistrz Marzena Domaradzka proponuje rozwiązania, które mogą oznaczać kolejne obciążenia dla mieszkańców gminy. Ostateczna decyzja będzie jednak należała do radnych, którzy podczas środowej sesji zdecydują o przyjęciu lub odrzuceniu przedstawionych propozycji.
Kolejne planowane podwyżki rodzą pytania o sytuację finansową samorządu. Czy gminie brakuje pieniędzy na pokrycie rosnących wydatków? Czy przed zaproponowaniem mieszkańcom wyższych rachunków przeanalizowano możliwości ograniczenia kosztów funkcjonowania urzędu i jednostek gminnych? Przypomnijmy, że kilka tygodni temu wyszło na jaw, ile pani burmistrz wydała na tak zwaną promocję gminy. Wyszło również, że burmistrz opłaca Krzysztofa Wasilewskiego właściciela grupy Trzebiatow.online za pisanie pozytywnych postów na temat Domaradzkiej i jej urzędników. Teraz, gdy w kasie brakuje na bieżące wydatki chce siegnąć bezpośrednio do kieszeni mieszkańców.
Czytaj: Ponad milion złotych na promocję? Radna pyta, czy gminę na to stać
Czytaj: Domaradzka zaczęła płacić Wasilewskiemu za promocję na „Trzebiatów online”
Na te kwestie zwrócił uwagę Marek Gołuchowski, były radny powiatu gryfickiego i kandydat na burmistrza Trzebiatowa, który opublikował w mediach społecznościowych obszerny apel skierowany do władz samorządowych.
Cała wypowiedź Marka Gołuchowskiego:
ZNÓW PODWYŻKI W TRZEBIATOWIE? MIESZKAŃCY NIE MOGĄ BYĆ JEDYNYM SPOSOBEM NA DOMKNIĘCIE BUDŻETU!
Z informacji z ostatnich komisji wyłania się niepokojący kierunek prac nad budżetem na 2027 rok: kolejny rok wyższych podatków lokalnych i wyższych opłat za śmieci. Do tego dochodzi kwestia kosztów wody, podwyżek czynszu ect. Wszystko ma iść w górę, tylko czy równie szybko rosną możliwości finansowe mieszkańców?
Czy naprawdę tak musi być? Czy zanim zaproponuje się kolejne obciążenia, wykorzystano możliwości oszczędzania? Czy wspólne pieniądze pracują tak, żeby poprawiać życie mieszkańców i budować przyszłość gminy, czy przede wszystkim pokrywają coraz wyższe koszty jej funkcjonowania?
Świat kształtują ludzie, którzy mówią „tak”, a nie ludzie, którzy używają słowa „nie”. Ale trzeba wiedzieć, czemu powiedzieć „tak”. Rozwojowi, inwestycjom, przedsiębiorczości i odpowiedzialności -nie automatycznemu sięganiu do kieszeni mieszkańców.
Nie można bez końca podnosić podatków i opłat, a potrzebę oszczędności odkładać na później. Nie można oczekiwać, że mieszkańcy będą zaciskać pasa, jeśli władze nie pokażą, z jakich wydatków same rezygnują i co zamierzają zorganizować taniej oraz lepiej.
Dlatego pytam o wydatki na marketing, reklamę i promocję: jakie przynoszą mierzalne korzyści? Czy wszystkie są dziś konieczne? Promocja nie zastąpi rozwoju gospodarczego, a dobry wizerunek nie może być ważniejszy od dobrego gospodarowania.
Podobnej oceny wymaga oświata - nie po to, żeby oszczędzać na dzieciach, lecz żeby rozsądnie organizować działanie placówek i przeciwdziałać rosnącym kosztom. Oszczędności powinny otwierać drogę do inwestycji, a nie znikać w kolejnych wydatkach bieżących.
APELUJĘ DO RADNYCH: TO TAKŻE WASZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ!
To już kolejny rok sprawowania przez Was mandatów. Głosując nad budżetem i uchwałami dotyczącymi obciążeń mieszkańców, bierzecie odpowiedzialność za kierunek działania gminy. Nie możecie sprowadzać swojej roli do podnoszenia ręki za kolejnym rachunkiem.
Jeśli kolejny przyjęty przez Was budżet ma być przede wszystkim rachunkiem wystawionym mieszkańcom za nieudolność zarządzania i brak potrzebnych zmian, to wstyd mi za Was. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać samodzielnej oceny, trudnych pytań i pilnowania każdej publicznej złotówki.
W mojej ocenie nie widać dziś działań gospodarczych na miarę potrzeb Trzebiatowa. Gdzie jest konkretny program wspierania lokalnych przedsiębiorców? Gdzie zachęty do tworzenia miejsc pracy? Gdzie inwestycje, które pozwolą zwiększać dochody gminy inaczej niż przez podnoszenie obciążeń?
Przed kolejnymi podwyżkami pokażcie mieszkańcom plan oszczędności, uzasadnienie wydatków i program rozwoju z terminami oraz rezultatami, za które będzie można Was rozliczyć.
Budżet na 2027 rok nie może być wyłącznie rachunkiem do zapłacenia. Ma być planem przyszłości gminy Trzebiatów. Mieszkańcy nie są bankomatem, a zarządzanie nie może kończyć się na słowach: „trzeba podnieść opłaty”.
XXX sesja Rady Miejskiej w Trzebiatowie już w najbliższą środę o godzinie 14.00. Transmisję obrad będzie można zobaczyć na żywo na stronie gminy Trzebiatów [KLIKNIJ I OGLĄDAJ]
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!