Groza! 60-latek miał biegać po klatce schodowej i grozić sąsiadom pistoletem. Interweniowała policja!
Sceny, jak z filmu sensacyjnego, rozegrały się w sobotę, 24 października, na jednym z osiedli mieszkaniowych w Mrzeżynie (gm. Trzebiatów). Według relacji świadków 60-letni mężczyzna miał przemieszczać się po klatce schodowej bloku, pukać do drzwi sąsiadów i grozić im przedmiotem przypominającym pistolet. Na miejsce wezwano policję. Mężczyzna ostatecznie poddał się funkcjonariuszom i został zatrzymany. Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratora.
Do niecodziennego i niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie w jednym z bloków mieszkalnych w Mrzeżynie. Jak wynika z informacji przekazanych redakcji SUPERPORTALU24, jeden z mieszkańców miał chodzić po klatce schodowej, pukać do drzwi sąsiadów i kierować pod ich adresem groźby.
Według relacji świadków 60-latek miał trzymać w rękach przedmiot przypominający broń palną, którym miał grozić innym mieszkańcom budynku. Sytuacja wywołała prawdziwą grozę. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji.
Jak przekazują informatorzy SUPERPORTALU24, mężczyzna ostatecznie zaprzestał gróźb i sam poprosił o rozmowę z interweniującymi policjantami. W ten sposób miał dobrowolnie poddać się funkcjonariuszom, którzy następnie go zatrzymali.
O potwierdzenie okoliczności zdarzenia zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Gryficach.
– Potwierdzam, że w dniu dzisiejszym około godziny 15:00 policjanci podjęli interwencję w jednym z mieszkań na terenie gminy Trzebiatów wobec 60-letniego mężczyzny, który miał grozić sąsiadom. Policjanci znaleźli przy nim przedmioty, których przeznaczenie, jak i legalność będą przedmiotem dalszych ustaleń. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Dalsze postępowanie będzie prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratora – przekazała redakcji SUPERPORTALU24 st. post. Julia Nogaj.
Policja potwierdza zatem interwencję oraz zatrzymanie 60-latka. Funkcjonariusze nie wskazali jednak, jakie dokładnie przedmioty znaleziono przy mężczyźnie. Na obecnym etapie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że była to prawdziwa broń palna.
Nie wiadomo również, co było przyczyną zachowania 60-latka ani jakie okoliczności doprowadziły do całego zajścia.
Masz dla nas temat? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia lub wypadku? Zrób zdjęcie, opisz i prześlij do naszej redakcji na adres e-mail kontakt@superportal24.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!