Zaczynał jako 14-latek na trybunach. Dziś jest najlepszym spikerem w regionie

2026-06-23 12:57
Karol Szumny
2026-06-23 12:57

Mieszkaniec Cerkwicy i dobrze znany kibicom lokalnej piłki nożnej Grzegorz Milewski został wybrany Najlepszym Spikerem Sezonu 2025/2026 Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. Statuetkę odebrał w minioną sobotę podczas meczu w Cerkwicy z rąk przedstawiciela ZZPN Łukasza Czerwińskiego. W rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 Grzegorz Milewski opowiada o początkach swojej przygody z mikrofonem, przygotowaniach do meczów oraz emocjach związanych z otrzymanym wyróżnieniem.

Na zdjęciu: Grzegorz Milewski (po prawej) i Adam Jamróz (po lewej), który otrzymał statuetkę "Spiker bez barier" // fot. ZZPN

Choć na boisku głównymi bohaterami są piłkarze, Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej ocenia również osoby, które dbają o organizację meczów. W trakcie całego sezonu obserwatorzy zwracali uwagę między innymi na pracę spikerów odpowiedzialnych za prowadzenie zawodów, komunikację z kibicami oraz przestrzeganie obowiązujących zasad.

W tym gronie najwyżej oceniony został właśnie Grzegorz Milewski z Cerkwicy (gmina Karnice). W rozmowie z naszym reporterem nie ukrywa, że otrzymane wyróżnienie było dla niego dużym zaskoczeniem.

- Jest to na pewno miłe zaskoczenie, bo nawet jeżdżąc po naszym województwie i obserwując pracę innych spikerów, oceniam ich bardzo wysoko. Byli to wymagający rywale w walce o tę statuetkę. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że ją otrzymam – mówi Grzegorz Milewski.

Historia jego przygody z mikrofonem rozpoczęła się ponad dwadzieścia lat temu. Jak wspomina, po raz pierwszy wystąpił w roli spikera w 2005 roku podczas meczu Sparty Gryfice. Miał wówczas zaledwie 14 lat.

- Sparta rozgrywała wtedy charytatywny mecz z drugą drużyną Pogoni Szczecin. Zasłużony spiker Sparty, Dionizy Moryń, szukał chętnych na trybunach do komentowania wydarzeń na boisku. Zgłosiłem się i tak wszystko się zaczęło – wspomina Grzegorz Milewski.

Z czasem jego pasja zaczęła się rozwijać. Prowadził mecze Orła Prusinowo, pojawiał się również na innych lokalnych wydarzeniach sportowych. Gdy Dionizy Moryń zakończył swoją działalność spikerską, nasz rozmówca otrzymał propozycję współpracy ze Spartą Gryfice. W ostatnich latach był jednym z głosów dobrze znanych kibicom IV-ligowej drużyny. Od rundy wiosennej pracuje natomiast podczas meczów GKS Bizon 1977 Cerkwica.

- Jestem wdzięczny prezesowi Mateuszowi Żywickiemu za zaufanie i możliwość współpracy. Bardzo dobrze czuję się w Cerkwicy i cieszę się, że mogę być częścią tego klubu – dodaje Grzegorz Milewski.

Jak podkreśla nasz rozmówca, w pracy spikera najważniejsza jest pasja, ale równie istotne jest odpowiednie przygotowanie. Przed każdym spotkaniem tworzy szczegółowy plan prowadzenia zawodów, a kilka dni wcześniej zapoznaje się ze składami drużyn.

- Mam swoją tradycję. Przygotowuję harmonogram całego meczu – kiedy przywitać kibiców, kiedy przedstawić sędziów, składy drużyn czy przekazać najważniejsze informacje. Kilka dni wcześniej uczę się również nazwisk zawodników, szczególnie drużyny gości. Staram się też bardzo dokładnie przestrzegać regulaminu pracy spikera, bo nie każdy zdaje sobie sprawę, jak szczegółowo określa on nasze obowiązki – wyjaśnia.

Największą satysfakcję sprawiają mu mecze rozgrywane przy żywiołowym dopingu kibiców.

- Lubię spotkania, podczas których dużo dzieje się nie tylko na boisku. W ostatnim sezonie były to na przykład mecze Sparty Gryfice z Dębem Dębno czy Gwardią Koszalin. Gdy na trybunach pojawiają się grupy kibicowskie i czuć prawdziwą atmosferę piłkarskiego święta, prowadzenie takich zawodów daje ogromną satysfakcję – mówi spiker.

Po intensywnym sezonie przyszedł czas na krótką przerwę. Piłkarze Bizona Cerkwica, Sparty Gryfice i innych drużyn regionu wrócą do rywalizacji w sierpniu. Grzegorz Milewski również będzie miał chwilę na odpoczynek, choć wszystko wskazuje na to, że już za kilka tygodni ponownie usłyszymy jego głos na lokalnych stadionach. Zdobyta statuetka pokazuje natomiast, że pasja rozwijana przez lata może zostać dostrzeżona i doceniona również na szczeblu wojewódzkim.

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!