Telefony znikną ze szkół? Minister zapowiada zmiany
Od września uczniowie szkół podstawowych mogą nie mieć możliwości korzystania z telefonów komórkowych na terenie szkoły. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała wprowadzenie nowych przepisów, które mają ograniczyć używanie smartfonów przez dzieci i młodzież.
Szefowa resortu edukacji poinformowała podczas konferencji prasowej, że w ministerstwie kończą się prace nad zmianą prawa, która ma wejść w życie od 1 września 2026 roku. Zakaz ma dotyczyć szkół podstawowych, czyli uczniów w wieku od 7 do 15 lat. Jak podkreśliła minister, decyzja została przyspieszona po rozmowach z premierem i ma być odpowiedzią na rosnące uzależnienie dzieci od Internetu i mediów społecznościowych.
Według zapowiedzi nowe regulacje mają jasno określić zasady korzystania z telefonów w szkołach. W wielu przypadkach urządzenia będą mogły być używane tylko wtedy, gdy nauczyciel uzna je za potrzebne do zajęć. Celem zmian jest poprawa koncentracji uczniów oraz ograniczenie problemów związanych z nadmiernym korzystaniem z sieci.
Podobne rozwiązania obowiązują już w części krajów europejskich, gdzie wprowadzono ograniczenia dotyczące smartfonów w szkołach z powodu wpływu na zachowanie uczniów, ich wyniki w nauce oraz zdrowie psychiczne.
Na razie nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będą wyglądały przepisy i czy zakaz obejmie także szkoły ponadpodstawowe. Ministerstwo zapowiada jednak, że szczegóły mają zostać przedstawione w najbliższych miesiącach.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!