Połykał ropuchę większą od swojej głowy. Niezwykła scena w lesie
Takich widoków nie spotyka się na co dzień. Leśniczy z Nadleśnictwa Gryfice podczas pracy w lesie niedaleko Rogowa natrafił na zaskrońca w trakcie posiłku. Zaskroniec właśnie połykał sporą ropuchę.
Do zdarzenia doszło w lesie w okolicach Rogowa w gminie Trzebiatów. Jak opowiada w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 leśniczy Leśnictwa Mrzeżyno Paweł Poluszyński, tego dnia prowadził kontrolę drzewostanu w rejonie wykorzystywanym przez harcerzy. Chodziło o sprawdzenie, czy w okolicy nie znajdują się drzewa mogące stanowić zagrożenie dla osób przebywających w lesie. W pewnym momencie jego uwagę zwrócił szelest dobiegający z runa leśnego.
- Nagle coś zaszeleściło i zobaczyłem zaskrońca, który je ropuchę. Od razu sięgnąłem po telefon, żeby zrobić zdjęcie. Trzeba przyznać, że porwał się na sporą sztukę – mówi z uśmiechem leśniczy.
Nasz rozmówca wyjaśnia, że zaskrońce potrafią połykać ofiary znacznie większe od swojej głowy. Jest to możliwe dzięki wyjątkowej budowie czaszki. Kości szczęk nie są ze sobą sztywno połączone, a elastyczne więzadła pozwalają im bardzo szeroko otwierać pysk i stopniowo przesuwać zdobycz do przełyku. Choć dla wielu osób taki widok może wydawać się drastyczny, dla przyrody jest czymś całkowicie naturalnym.
- Dla wielu osób taki widok może być trochę drastyczny, ale tak właśnie działa natura. Zawsze jest drapieżnik i jest ofiara. Żeby jedno zwierzę mogło przeżyć, inne staje się pokarmem. To naturalny element łańcucha pokarmowego i codzienność w świecie przyrody – zaznacza Paweł Poluszyński.
Zdjęcia i nagranie z tego niecodziennego spotkania można zobaczyć na profilu Nadleśnictwa Gryfice. Leśnicy zachęcają do śledzenia swoich mediów społecznościowych, gdzie regularnie publikują ciekawostki przyrodnicze oraz zdjęcia i filmy z życia zwierząt zamieszkujących nasze lasy.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!