Policja odpowiada po naszej publikacji. Agresywny mężczyzna trafił do wytrzeźwienia
Policja odniosła się do zgłoszenia dotyczącego agresywnego mężczyzny, który w sobotę (30.05.) miał zakłócać porządek publiczny w Mrzeżynie. O sprawie poinformowała nas czytelniczka, która twierdziła, że na przyjazd patrolu mieszkańcy czekali ponad dwie godziny.
Jak poinformował kom. Zbigniew Frąckiewicz, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryficach, zgłoszenie wpłynęło do komendy 30 maja o godz. 16:45 za pośrednictwem Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
– Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce został skierowany patrol Policji. Czas realizacji interwencji związany był z bieżącym zaangażowaniem dostępnych patroli w obsługę innych zdarzeń na terenie Powiatu Gryfickiego – informuje policja.
Funkcjonariusze potwierdzili, że po dotarciu na miejsce podjęli czynności wobec wskazanego mężczyzny.
– Mężczyzna ten został doprowadzony do KPP w Gryficach w celu wytrzeźwienia, a następnie nałożono na niego mandat karny za zakłócanie porządku publicznego – przekazał kom. Frąckiewicz.
Policja nie odpowiedziała natomiast na pytania dotyczące liczby patroli pełniących służbę w czasie zdarzenia oraz dokładnej godziny przyjazdu funkcjonariuszy do Mrzeżyna.
– Policja nie udziela szczegółowych informacji dotyczących organizacji służby, liczby patroli pełniących służbę w danym czasie ani szczegółów przebiegu innych realizowanych działań oraz interwencji – czytamy w odpowiedzi przesłanej do redakcji.
Jednocześnie komenda zapewnia, że przygotowuje się do sezonu turystycznego. W wakacje liczba patroli w miejscowościach nadmorskich ma zostać zwiększona zarówno siłami własnymi, jak i przy wsparciu funkcjonariuszy z innych garnizonów.
Przypomnijmy, że według relacji naszej czytelniczki mężczyzna miał zachowywać się agresywnie, wyzywać przechodniów i położyć się na jezdni, stwarzając zagrożenie dla ruchu drogowego. Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, natomiast świadkowie twierdzili, że na przyjazd policji czekali ponad dwie godziny.
Policja nie podała, o której godzinie patrol dotarł na miejsce interwencji, dlatego nie udało się zweryfikować deklarowanego przez świadków czasu oczekiwania. To właśnie ta kwestia budzi największe emocje wśród mieszkańców obawiających się o bezpieczeństwo przed rozpoczęciem sezonu letniego.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!