Pani burmistrz szuka kolejnego pracownika do promocji. Jest konkurs, ale już wiadomo, kto wygra?

2026-01-19 20:30
Tomasz Krupecki
2026-01-19 20:30

Konkurs został ogłoszony, ale w trzebiatowskim magistracie już teraz „wszyscy wiedzą”, kto go wygra. Informacja o naborze trafiła wyłącznie do Biuletynu Informacji Publicznej i przeszła bez echa w oficjalnych kanałach gminy. Tymczasem w urzędzie huczy od plotek, a my zadajemy jedno pytanie: czy to jeszcze konkurs, czy już tylko formalność?

W Urzędzie Miejskim w Trzebiatowie ogłoszono konkurs na stanowisko urzędnicze – Referenta/Referentki ds. Promocji. Informacja formalnie została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej. Problem w tym, że aby do niej dotrzeć, trzeba wykazać się sporą determinacją i dobrą znajomością struktury BIP.

Ogłoszenie nie pojawiło się na stronie głównej urzędu. Nie było o nim ani słowa na gminnym Facebooku, ani na popularnej lokalnej grupie u u pana Wasilewskiego, ani w najnowszym wydaniu „Gazety Trzebiatowskiej”. Cisza. Informacja o naborze funkcjonuje wyłącznie w ramach ustawowego minimum.

Ogłoszenie dostępne dla zdeterminowanych (instrukcja)

Aby znaleźć ogłoszenie, należy:

  1. wejść na stronę internetową gminy Trzebiatów,

  2. przejść do zakładki BIP,

  3. w lewej kolumnie rozwinąć „menu przedmiotowe”,

  4. kliknąć „oferty pracy”.

Dopiero wtedy pojawia się ogłoszenie o naborze na stanowisko Referenta/Referentki ds. Promocji w Urzędzie Miejskim w Trzebiatowie. Publikujemy je w całości, aby każdy zainteresowany miał do niego realny dostęp. (link do ogłoszenia w BIP)

Konkurs legalny, ale czy uczciwy?

W listopadzie ubiegłego roku Marzena Domaradzka była gościem programu STUDIO SUPERPORTALU. Zapytana o zatrudnienie żony radnego powiatowego, odpowiedziała:

ona pana radnego Krzysztofa Malickiego złożyła dokumenty aplikacyjne na konkurs, który był ogłoszony na wolne stanowisko, które się zwalniało po pracowniku, który szedł na emeryturę. Pani Malicka złożyła dokument aplikacyjny, przeszła przez konkurs, była jedyną kandydatką i została zatrudniona (…). .

Te słowa – „była jedyną kandydatką” – wiele tłumaczą. Tak właśnie działają konkursy, o których wiedzą głównie wtajemniczeni oraz osoby regularnie przeszukujące BIP. Gdy przygotowywane było miejsce pracy dla żony radnego, również powszechnie mówiono, kto wygra nabór. Efekt? Brak konkurencji. Brak innych kandydatów. Konkurs tylko z nazwy.

Kto wygra obecny konkurs?

Podobna atmosfera towarzyszy aktualnemu naborowi. Jak twierdzą nasi rozmówcy, w urzędzie już teraz wiadomo, kto ma zostać nowym pracownikiem działu promocji. Ma to być znajomy pani burmistrz z Gryfic – młody mężczyzna będący w trakcie studiów (co może tłumaczyć brak wymogu wyższego wykształcenia w ogłoszeniu). Chodzi o człowieka, politycznie związanego z komitetem „Ziemia Gryficka”, czyli środowiskiem byłego pracodawcy pani burmistrz – Andrzeja Szczygła. Z tego komitetu startował do Rady Miejskiej w Gryficach.

Sam zainteresowany, o którym mówią informatorzy, w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 potwierdził, że zamierza podjąć pracę w trzebiatowskim urzędzie.

Szósty urzędnik od „promocji”

Zasób urzędników w dziale promocji rośnie w szybkim tempie. Za burmistrza Matusewicza był jeden pracownik. Za burmistrza Domańskiego – dwóch, później trzech. Obecnie burmistrz Domaradzka planuje zatrudnienie szóstego.

To jednak nie koniec. Jak twierdzi informator SUPERPORTALU, jeszcze w tym roku pracę w tzw. „promocji” w Trzebiatowie ma znaleźć córka koleżanki pani burmistrz z Rewala.

Ile to kosztuje mieszkańców?

Zatrudnienie jednego pracownika na warunkach zaproponowanych w aktualnym ogłoszeniu kosztuje pracodawcę 76 625,28 zł rocznie (wynagrodzenie brutto wraz z kosztami pracodawcy). Dodatkowo, urząd płaci 18 000 zł rocznie za umowę zlecenie na nagrywanie filmów z udziałem burmistrz i prowadzenie profilu „Marzena Domaradzka – Burmistrz Trzebiatowa”. Mało tego, projekty graficzne dla urzędu zlecane są zewnętrznej firmie, mimo że w sąsiednich gminach promocją zajmuje się jeden lub dwóch pracowników i w zakresie swoich obowiązków mają ujęte takie zadania.

W tej sytuacji zatrudnianie szóstego urzędnika ds. promocji rodzi pytania o sens i gospodarność.

Pytania bez odpowiedzi

O sens zatrudniania kolejnego pracownika oraz o zasadność organizowania konkursu, którego wynik – według informatorów – ma być znany z góry, próbowaliśmy zapytać panią burmistrz osobiście. Niestety przebywa ona na urlopie.

Może nie musi szybko z niego wracać. Skoro – jak mówią nasi rozmówcy – rozmowa kwalifikacyjna ma być jedynie formalnością, bo decyzja i tak już zapadła.

Na koniec chciałoby się powiedzieć, że miało być tak pięknie z tą nową energią, a niestety jest jak za starych, najgorszych czasów.

Komentarze (13)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!

Mag

odpowiedz
20.01.2026 00:17

Miała być nowa jakość w zarządzaniu samorządem, a wyszło jak zwykle.Pisanie artykułów w Kurierze Szczecińskim miało dodać wiarygodności że teraz będzie lepiej i ludzie dali się nabrać Pani burmistrz jak ci co głosowali na Hołownie 2,50. Liczy się polityka, układy i korzyści.Mierny, bierny ale wierny nowy pracownik, po znajomości. Teraz to firmy chcą ,, osób sprzątających" ze średnim wykształceniem ( bez urazy gdyż żadna praca dobrze wykonywana nie hańbi) a do UM tylko średnie wykształcenie. Super Portal ręka na pulsie i informuj o patologiach

Od A do Z

odpowiedz
20.01.2026 10:01

Dobrze , że ujawniacie te świństwa . Dla tej pani , jedna kadencja wydaje się być za dużo . No cóż , pomyłki się zdarzają , tym bardziej w polityce lokalnej . Mam wnuczka , który jest w szkole podstawowej , ale on bardzo by chciał coś robić dla dobra gminy , w której się urodził . Czy mógł by aplikować na powyższe stanowisko ? Nadmienię , że jest wyróżniającym się uczniem , a edukację obiecuje ukończyć w wymaganym przez prawo terminie . Powiedział mi , że ,, film Sami Swoi '' też rozgrywał się w mieście Trzebiatów . No cóż , poród też może i młynarz odebrać , tym bardziej , że ma białe ręce

Ja uniżony sługa pani wszechmocnej na urzędzie

odpowiedz
20.01.2026 10:29

Nowa energia ? No tak , ale należy pamiętać , że to jest gmina wiejska , gdzie wymogi na urzędnika , nie mogą być za wysokie , aby nie obrazić elektoratu Mieliśmy burmistrza z tytułem doktora , wiemy jak to się skończyło , nie warto więc ryzykować. W takim urzędzie , już sprzątaczka ze średnim wykształceniem , może dla niektórych stanowić zagrożenie

Antyenergia

odpowiedz
20.01.2026 07:45

A gdzie jest święty Krzysztof ? Dlaczego nie informuje o takim cyrku na swoim forum ? Niewygodne info ? Dobrze że piszecie o takich cyrkach.

Gebhard

20.01.2026 07:45

Święty Krzysztof gówna nie tyka klaunie

Dziwak

odpowiedz
20.01.2026 10:35

Rozwala mnie gdzie są radni. Czy nie mogę zrobić z tym porządku? Zadać pytanie? Czemu mamy płacić za tępą propagandę

Kacyk

odpowiedz
20.01.2026 10:47

A ta Marcysia czy coś tam takiego to nie dostała przypadkiem pracy i mieszkania za wspieranie w kampanii wyborczej wybitnej kłamczuchy różowej pani? Może niech o tym opowie. Przyjrzałbym się fikcyjnemu zatrudnieniu w toku. Ciekawe ile tam osób jeszcze robi po znajomości

Asia

20.01.2026 10:47

Taaaak ? Powiedz coś więcej

Stary samorząd

odpowiedz
20.01.2026 11:25

To jak to jest , prawy do lewego czy odwrotnie ? Nawet nie wiedziałem , że w promocji gminy , pracuje tylu urzędników .. Proszę , niech pani burmistrz , bo to ona nimi steruje , wykazała co dobrego zrobili oni dla gminy . Pozyskali środki zewnętrzne do budżetu gminy , czy raczej je uszczuplili poprzez swoje płace .? A może są odpowiadają za restaurację rybaka z Mrzeżyna ? Każdy pracownik , zatrudniony za nasze pieniądze , powinien odpowiadać przed lokalnym społeczeństwem .Zaraz będę płacił wyższe podatki , chcę wiedzieć dokładnie , na co one idą . Społeczeństwo gminy nie jest za bogate , za to na urzędzie wiedzie się jak za KRÓLA SASA . Niech się też ktoś zajmie spółkami gminnymi , bo tam dopiero jest co robić

Agnieszka

odpowiedz
20.01.2026 12:35

W Gryficach to samo, też moglibyście się tym zająć.

To zło przyszło od was

20.01.2026 12:35

tak tak

Anita

odpowiedz
20.01.2026 13:59

Ukraść w sklepie batonik lub bułkę , można ponieść konsekwencje karne , a okraść mnie z moich podatków , można bez żadnych konsekwencji Ot takie złudzenia , w kolorze róż