Czwartoligowe derby powiatu na remis
Nie mogli narzekać na brak emocji fani futbolu, którzy w sobotnie popołudnie zdecydowali się wybrać na Stadion Miejski imienia Karola Kucharskiego w Gryficach, gdzie Sparta podejmowała Wybrzeże Rewalskie Rewal. Ostatecznie w pojedynku padły dwie bramki, a drużyny podzieliły się punktami.
W pierwszych minutach derbowego meczu pomiędzy Spartą Gryfice a Wybrzeżem Rewalskim Rewal optyczną przewagę mieli gospodarze, lecz futbolówka po licznych dośrodkowaniach w pole karne przyjezdnych padała łupem defensorów drużyny znad morza. W 19. minucie piłkę w polu karnym otrzymał Bartłomiej Babiak, jednak uderzył zbyt lekko i Jakub Mistygacz pewnie ją złapał. Chwilę później po raz pierwszy zaatakowali goście i zrobili to skutecznie – Stanisław Rogowski ładnym technicznym podaniem obsłużył Oliwera Smuniewskiego, który strzałem po ziemi tuż przy słupku pokonał Jana Ziółkowskiego i było 0:1. W odpowiedzi, kilka minut później, uderzenie z powietrza Gracjana Kuśmierka obronił Mistygacz. W 29. minucie Bartłomiej Malczewski dograł piłkę na jedenasty metr do Kacpra Tokarewicza, a ten ze stoickim spokojem umieścił ją w siatce, 1:1. Wybrzeże mogło błyskawicznie odzyskać prowadzenie, lecz tym razem po strzale Smuniewskiego piłkę złapał Jan Ziółkowski. Na przerwę to gryficzanie mogli schodzić z przewagą jednego gola, ale po strzale z bliska Macieja Rachubińskiego, który kilka minut wcześniej zastąpił na boisku kontuzjowanego Gracjana Kuśmierka, instynktownie futbolówkę odbił Jakub Mistygacz. Druga część derbowej potyczki rozpoczęła się od celnego uderzenia kapitana Sparty, Jakuba Forczmańskiego, które jednak nie sprawiło większych kłopotów golkiperowi gości. W 56. minucie Forczmański po raz drugi strzelał sprzed pola karnego – także tym razem pewnie interweniował Mistygacz. Dziewięć minut później z pięciu metrów wprost w ręce bramkarza przyjezdnych trafił Jakub Ignasiak, a po kilku chwilach kolejny raz strzałem z dystansu Mistygacza próbował zaskoczyć Jakub Forczmański, lecz tym razem uderzył niecelnie. W 70. minucie, po przeciwległej stronie boiska, strzał z bliskiej odległości Oliwera Smuniewskiego zblokował Bartłomiej Malczewski. Po chwili Smuniewski próbował uderzać technicznie, jednak piłka odbiła się od obrońców Sparty i opuściła plac gry. W odpowiedzi z czternastu metrów tylko w boczną siatkę trafił Kacper Tokarewicz. Kwadrans przed końcem spotkania z rzutu wolnego dośrodkował Stanisław Rogowski, a Oliwer Smuniewski strącił piłkę głową, lecz minęła ona słupek bramki Sparty. W 85. minucie Bartłomiej Malczewski „dokręcił” piłkę z narożnika boiska, a z linii bramkowej wybił ją obrońca gości. Gryficzanie mieli „piłkę meczową” chwilę przed końcowym gwizdkiem arbitra, jednak po dograniu Bartłomieja Babiaka wzdłuż bramki wprost w Mistygacza trafił Fabian Wiśniewski. W doliczonym czasie gry, za niesportowe zachowanie, czerwoną kartkę obejrzał zawodnik gospodarzy, Kacper Tokarewicz.
7. kolejka Keeza IV ligi: Sparta Gryfice – Wybrzeże Rewalskie Rewal 1:1 (1:0)
Bramki: 0:1 Oliwer Smuniewski 20’, 1:1 Kacper Tokarewicz 29’
Żółte kartki: Maciej Rachubiński 75’, Julian Kniaziuk 83’, Jakub Forczmański 90+2’ – Sparta / Stanisław Rogowski 90+3’ – Wybrzeże
Czerwona kartka: Kacper Tokarewicz 90+1’ – Sparta
Sparta Gryfice: Jan Ziółkowski – Jakub Nowacki, Radosław Cyburt, Bartłomiej Malczewski, Mikołaj Seniowski (65’ Fabian Wiśniewski), Gracjan Kuśmierek (34’ Maciej Rachubiński), Jakub Forczmański (c), Jakub Ignasiak, Julian Kniaziuk, Bartłomiej Babiak, Kacper Tokarewicz
Wybrzeże Rewalskie Rewal: Jakub Mistygacz – Yehor Tylniak, Tomasz Żoła (c), Stanisław Rogowski, Krystian Chromiński (20’ Tomasz Jankowski), Krzysztof Bątkowski, Filip Jędrzejczak, Daichi Kato, Artem Lohvyn, Oskar Jarocha (67’ Kostiantyn Karaman), Oliwer Smuniewski
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!